Kraków Photomonth Festival 2016

  Świetna wystawa. Nie można tego opisać, to trzeba zobaczyć.

z czarnego pudełka

Kiedy już wszystko ogarnę to zaglądam do puszki z niewołanymi filmami. Czekają one cierpliwie, jakby w zapomnieniu na swoją kolej. To zawsze nie wiadoma. Co tam będzie? Ta ekscytacja kiedy pierwszy raz widzę negatyw i wiem to będzie fajny wieczór 🙂

Historia jednej fotografii

Życie dziwnie splata losy. Lubi zaskakiwać. I tak, tym razem zostałem zaskoczony w najmniej oczekiwany sposób. Duże wyróżnienie, tym dla mnie ważniejsze ze przyszło ze strony z której nigdy bym się nie spodziewał (do którego nigdy nie pretendowałem). Jedna z moich fotografii została użyta na lekcji języka. Wywołała żywą dyskusje o czym ona tak naprawdę jest, jakie emocje obrazuje. Niezmiernie mnie to cieszy i kiedy fotografia skłania do zastanowienia, do refleksji czy wręcz budzi emocje…   Wielkie podziękowania dla pani Marty za pomysł oraz szkoły Montessori Elipsoida za otwartość.   Oto tak koło zatoczyło krąg i nieoczekiwanie dla mnie samego stałem się niejako częścią systemu edukacji.  
Nov 14

Make love, not War

For all my friends from Paris, it was terrible blow to European values. Our values are threatened, we grew over the centuries, don’t let them to destroy it. There is NO permission for terror.   PS: I never found proper title for below image till now, now I know, “Make love, not war”