Historia jednej fotografii

Życie dziwnie splata losy. Lubi zaskakiwać. I tak, tym razem zostałem zaskoczony w najmniej oczekiwany sposób.
Duże wyróżnienie, tym dla mnie ważniejsze ze przyszło ze strony z której nigdy bym się nie spodziewał (do którego nigdy nie pretendowałem). Jedna z moich fotografii została użyta na lekcji języka. Wywołała żywą dyskusje o czym ona tak naprawdę jest, jakie emocje obrazuje. Niezmiernie mnie to cieszy i kiedy fotografia skłania do zastanowienia, do refleksji czy wręcz budzi emocje…

 

Wielkie podziękowania dla pani Marty za pomysł oraz szkoły Montessori Elipsoida za otwartość.

 

Oto tak koło zatoczyło krąg i nieoczekiwanie dla mnie samego stałem się niejako częścią systemu edukacji.

 

DR_20140621_00019

Panda, Warsaw Poland 2014

About the Author:


Sorry, the comment form is closed at this time.