z czarnego pudełka

Kiedy już wszystko ogarnę to zaglądam do puszki z niewołanymi filmami. Czekają one cierpliwie, jakby w zapomnieniu na swoją kolej. To zawsze nie wiadoma. Co tam będzie? Ta ekscytacja kiedy pierwszy raz widzę negatyw i wiem to będzie fajny wieczór 🙂